Abbott Diabetes Care - Glukometr Xido Neo

Cukrzyca a otyłość – porady dla cukrzyków 

O ile diabetycy bardzo często i zewsząd słyszą apele, że powinni się odchudzać – przede wszystkim dla zdrowia, w drugiej kolejności dla urody – o tyle otrzymują niewiele konkretnych porad dietetycznych, jak to zrobić. W poniższym artykule przedstawiamy porady dla diabetyków.


Wiele osób obiecuje sobie, że schudnie, ale na tym ich plan się kończy. Aby wcielić go w życie potrzebne są konkretne działania, które trzeba dobrze rozplanować. – Na wstępie dobrze jest przez kilka dni uczciwie notować wszystko to, co jemy. Czasami sami siebie oszukujemy, że jemy niewiele, a garść orzechów przed snem to przecież żaden wielki grzech. Spisanie wszystkich posiłków i najmniejszych nawet przekąsek, ich ilości i pory jedzenia pomoże nam zdiagnozować główne błędy w naszej diecie. Jednych gubi ciągłe podjadanie, innych jedzenie tylko jednego posiłku, ale za to późnym wieczorem, jeszcze innych teoretycznie zdrowa kuchnia, ale w niezdrowych ilościach, albo np. częste korzystanie z fast foodów oraz produktów wysoko przetworzonych – mówi Katarzyna Jamiołkowska, dietetyk. I dodaje, że w swojej praktyce rzadko spotyka pacjentów, którzy mieliby świadomość, co tak naprawdę doprowadziło ich do nadmiaru kilogramów. – Większość deklaruje, że tyje z powietrza, odżywia się „w miarę zdrowo”, a na niezdrowe produkty pozwala sobie od wielkiego dzwonu. Stąd zachęta do notowania. W tym celu warto skorzystać z jednej z wielu aplikacji na telefon, która pozwoli nam nie tylko zanotować to, co zjadamy w ciągu dnia, ale szybko przeliczy to na kalorie, ilość cukrów, tłuszczów a nawet da konkretne porady, co w pierwszej kolejności zmienić – zachęca dietetyk. 

Siła nawyków żywieniowych
Warto też uświadomić sobie, że nasz styl życia, w tym to, co i jak jemy to wynik naszych nawyków, które powstawały i utrwalały się przez dłuższy czas. Można je zmienić, a raczej zamienić na inne, bardziej prozdrowotne zachowania. Jednak taka zamiana to zawsze efekt pracy nad sobą, a nie samej chęci. Człowiek w wielu momentach dnia działa automatycznie, w tym np. odruchowo sięga po coś do zjedzenia, kiedy jest znudzony albo zdenerwowany. Wystarczy przez jakiś czas jednocześnie zasiadać do ulubionego serialu i do posiłku, by stało się to trudnym do opanowania nawykiem. Z czasem, na sam dźwięk czołówki serialu będziemy odczuwać ssanie w żołądku. Cała trudność polega na tym, żeby wyrobić w sobie prozdrowotne zachowania. – Nierealne jest, by w jednym czasie zmienić wszystkie niekorzystne nawyki. Jeśli ktoś nigdy nie je śniadania, często pije napoje gazowane, z zasady unika warzyw oraz uwielbia siedzieć przed komputerem z paczką chipsów, to trudno mu będzie jednocześnie pracować nad poprawą każdego z tych obszarów. Zmiany należy wprowadzać stopniowo. Jedna po drugiej, zgodnie z wcześniejszą ustaloną strategią. Zacząć można od śniadania. Kiedy po kilku tygodniach wejdzie nam ono w krew, wówczas można przejść do kolejnych drażliwych kwestii. Mądre odchudzanie, a tylko na takie mogą sobie pozwolić diabetycy, to ewolucja, a nie rewolucja. Ale znowu, większość zgłaszających się do mnie osób przychodzi nastawiona na rewolucję pod tytułem od poniedziałku wszystko będzie inaczej. Niestety rewolucyjnego zapału zwykle nie starcza na długo – mówi Katarzyna Jamiołkowska. Jej słowa mają potwierdzenie w coraz liczniejszych opiniach lekarzy i dietetyków, że nadwaga i otyłość nie wynikają z jedzenia, ale z nawyków. Mając prawidłowe zwyczaje jedzeniowe można naprawdę jeść wszystko i trzymać linię, kiedy ich braknie można przytyć i na tzw. zdrowej kuchni. 

Trzy razy „nie”
W odchudzaniu nie możemy koncentrować się jedynie na kaloriach. Wprawdzie uzyskanie ujemnego bilansu energetycznego pozostaje niezbędne do redukcji masy ciała, to jednak nie bez znaczenia jest to, jak go uzyskujemy. Tym bardziej, że obecnie nie tylko tyjemy na potęgę, ale też tyjemy w sposób bardzo niekorzystny dla zdrowia. Jest kilka pułapek, w postaci niekorzystnych grup produktów, których warto unikać. Osoby chorujące na cukrzycę często szukają zamienników cukru. Do niedawna wydawało się, że w tej roli idealnie sprawdzi się fruktoza, która podobnie jak glukoza jest cukrem prostym, jednak wykorzystanie jej przez organizm jako źródła energii nie wymaga insuliny, ponieważ jest ona metabolizowana w wątrobie. W temperaturze pokojowej jest o 73% słodsza od cukru i ma najniższy z naturalnych cukrów indeks glikemiczny – wydawałoby się ideał. Dzisiaj jednak już wiadomo, że fruktoza zamiast dostać się bezpośrednio do krwiobiegu, ulega w wątrobie przetworzeniu w glikogen i tłuszcze, a ubocznym produktem tych reakcji jest kwas moczowy, będący jednym z czynników ryzyka miażdżycy. Po spożyciu fruktozy podnosi się poziom triglicerydów we krwi, co w konsekwencji prowadzi do najbardziej niekorzystnej dla naszego zdrowia otyłości typu brzusznego.

Co ciekawe, ta sama fruktoza spożywana w swoim stanie naturalnym, czyli w owocach nie ma tak negatywnych konsekwencji dla zdrowia. Te pojawiają się, kiedy sięgniemy po produkty dosładzane fruktozą albo stosujemy ją jako słodzik. Istnieją nawet teorie, że przyczyną tak dużej otyłości we współczesnym społeczeństwie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, jest nadużywanie syropu kukurydzianego, który w głównej mierze składa się z fruktozy (druga składowa to sacharoza). Na czarnej liście substancji, których zdecydowania należy unikać, zresztą nie tylko w czasie diety odchudzającej, są kwasy tłuszczowe trans, czyli powstałe w wyniku utwardzania olejów roślinnych. Sprzyjają one wzrostowi wagi i tkanki tłuszczowej, przede wszystkim trzewnej (wewnątrzbrzusznej), mogą zmniejszać wrażliwość tkanek na insulinę, prowadząc do zwiększenia insulinooporności. – Obowiązek wnikliwego czytania etykiet produktów dotyczy nas wszystkich, a diabetyków i osoby na diecie odchudzającej tym bardziej. Niestety zarówno syrop kukurydziany, jak i tłuszcze trans są obecnie w ogromnej ilości produktów spożywczych. Ponadto producenci często nie piszą wprost, ale używają zamiennych nazw, mających uśpić naszą czujność. I tak wspomniana fruktoza może się pojawić pod hasłem „dosładzane substancją pochodzenia naturalnego”, co nie będzie kłamstwem, bo fruktoza jest naturalna a nie syntetyczna, ale nie zmienia to faktu, że prowadzi ona do nadmiaru niekorzystnej tkanki trzewnej – podkreśla Jamiołkowska. 

Sekret tkwi w regularności
O tym, że należy jeść niewiele, ale w regularnych odstępach czasu mówi się często. Dzięki temu metabolizm pracuje w równym tempie a organizm wie, że nie musi magazynować pożywiania, ponieważ regularnie dostaje kolejne porcje energii. Dla osób z cukrzycą znaczenie regularnych posiłków jest jeszcze większe, bo ma wpływ na poziom cukru we krwi. I uwaga, od niejedzenia cukier nie spada, a wzrasta. Jak to możliwe? Nasz mózg potrzebuje nieustannej podaży glukozy, bez tego paliwa nie funkcjonuje. Jeśli przerwy w jedzeniu są długie, czyli np. wstajemy rano, a pierwszy posiłek zjadamy około południa, wówczas organizm sam musi zatroszczyć się o energię do funkcjonowania. Co robi? Uruchamia zapasy energii zgromadzone w wątrobie i w mięśniach. W efekcie takiego kompensacyjnego radzenia sobie organizmu mamy spore wahania cukru we krwi, bo zapasy uwalniane z wątroby i mięśni oczywiście działają jak klasyczna glukoza z posiłku.

Nieprawidłowy cukier pociąga za sobą konieczność korekty z insuliny i w konsekwencji mamy bardzo niekorzystny układ, kiedy nie jemy, musimy przyjmować insulinę i summa summarum przyczyniamy się do przyrostu masy ciała. Dlatego regularne posiłki są absolutnie kluczowe, dla osiągnięcia efektów, nie tylko na wadze, ale też w postaci prawidłowego odsetka hemoglobiny glikowanej. W tym miejscu można by się zastanowić, czy diabetykom trzeba w ogóle wspominać o regularnych posiłkach, skoro regularność to podstawowa zasada żywienia przy cukrzycy. Jednak w ostatnich latach wiele się zmieniło, nowe insuliny analogowe oraz nowe metody leczenia, głównie za pomocą pompy insulinowej bardzo zliberalizowały zasady odżywiania, które nie musi już być prowadzone z zegarkiem w ręku. W konsekwencji wiele młodych osób jada bardzo nieregularnie, co w mniejszym stopniu wpływa obecnie na glikemie, a bardziej na masę ciała. 

Zadbaj o proporcje
Wiele teorii mówi o tym, że najbardziej zgubne dla sylwetki są węglowodany, co w przypadku diabetyków ma drugie dno, bo to ta grupa produktów wpływa bezpośrednio na glikemie. Diabetycy powinni też uważać na tłuszcze, szczególnie pochodzenia zwierzęcego, bo zwiększają one ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, do których predestynuje już sama cukrzyca. Białko z kolei, wprawdzie nie jest bardzo kaloryczne, w najmniejszym stopniu też wpływa na cukry, jednak jego nadmiar nie jest wskazany, aby nie obciążać nadmiernie pracy nerek. Jednym słowem nie dla diabetyków diety eliminacyjne, takie jak białkowa czy tłuszczowe, zresztą dość kontrowersyjne w środowisku lekarzy i dietetyków.

W połączeniu z cukrzycą stają się one nie tylko wątpliwe, ale i niebezpieczne. Warto jednak zwrócić uwagę na białko pochodzenia roślinnego, które jeszcze niedawno było uważane za niepełnowartościowe, a obecnie coraz częściej mówi się o jego korzystnych właściwościach. Do tego stopnia, że w zaleceniach odnośnie dziennej podaży białka pojawiają się wskazówki, że to pochodzenia roślinnego powinno przeważać nad zwierzęcym. Przemawia za tym fakt, że nie zawiera ono niekorzystnych dla zdrowia tłuszczów zwierzęcych, zawiera spore ilości błonnika, który wspomaga metabolizm i pozwala zapanować nad uczuciem głodu. W ramach obecnej swoistej mody na wegetarianizm i weganizm warto poszukać ciekawych przepisów, których w Internecie nie brakuje, na oryginalne i bardzo zdrowe dla diabetyków potrawy bezmięsne. Oczywiście w ramach urozmaicenia codziennej kuchni, bo do diety eliminującej produkty zwierzęce pacjentów nie zachęcamy.  

Diabetycy na diecie muszą też nauczyć się, w jaki sposób przyrządzać warzywa, by były one smaczne oraz nie podnosiły glikemii (rozgotowana marchew z wiadomych względów odpada). Niska kaloryczność, IG oraz zawarty w nich błonnik sprawiają, że rewelacyjnie sprawdzają się one w roli „zapychaczy” w dobrym tego słowa znaczeniu. Nikt nie lubi uczucia ssania w żołądku, dlatego ważne jest, by mądrze oszukać głód. Diabetycy powinni spożywać warzywa przy każdym posiłku także z tego powodu, że spowalniają one wchłanianie się węglowodanów. Aby w pełni skorzystać z dobrodziejstwa witamin i mikroelementów zawartych w warzywach warto skropić je odrobiną oliwy, ponieważ część  witamin rozpuszczają się w tłuszczach, zatem nasza sałatka skropiona oliwą będzie bardziej wartościowa dla naszego zdrowia. 

ADC/www/p/odkwwa/2016

Zapisz się na newsletter

 

  • Smacznie i zdrowo

    Jeśli chcesz poznać wszystkie zasady odżywiania przy cukrzycy oraz zrozumieć, dlaczego jest ono tak istotne dla Twojego zdrowia, zapoznaj się z naszym informatorem.

    Pobierz

  • ABC zdrowe odżywianie

    Odżywianie - temat rzeka. Zanim go opanujesz, zapoznaj się z zasadami ogólnymi, obowiązującymi każdego diabetyka.

    Pobierz

Powrót na górę